Orange Warsaw Festival #2


OWF 2017 DZIEŃ 2 

Drugiego dnia festiwalu bardziej skupiłyśmy się na jedzeniu, odpoczynku, zwiedzaniu terenu festiwalu oraz oczywiście słuchaniu muzyki. Jednak w 2 koncertach udało nam się uczestniczyć. Na owf jest możliwa płatność kartą lub bonami. W odpowiednich punktach należy wymienić gotówkę na bony(1 bon=3zł). Ja zakupiłam 20 bonów na cały festiwal, został mi jeden, który postanowiłam zostawić sobie na pamiątkę. Jest duża różnorodność jedzenia, można znaleźć pizze, burgery, pierogi, zapiekanki, frytki, taco, burrito a także coś słodkiego czyli owoce w czekoladzie. Z kuzynką skusiłyśmy się na ananasa w białej i mlecznej czekoladzie. Koszt 3 kawałków ananasa wynosił 12zł, ale jest to naprawdę warte tej ceny. Organizatorzy również pomyśleli o osobach nie jedzących mięsa i widziałam food trucka z wegetariańskimi burgerami. Na terenie festiwalu było miejsce do tańczenia przy muzyce z radia, do odpoczynku, do ładowania telefonu, do zrobienia sobie zdjęć polaroidem(z czego skorzystałyśmy i niżej wam pokaże).

Stylizacja

Wianek- diy
Choker- diy
Bluzka- new yorker
Spodenki- lumpeks
Narzutka- nn

Artyści(*-widziałam/słyszałam)

Orange Stage
Daria Zawiałow*
Two Door Cinema Club*
Imagine Dragons*
Justice

Warsaw Stage
Rosalie.
Lor*
Miuosh
You me at six
Natalia Nykiel

Rosalie.
(źródło zdjęcia: Orange Warsaw Festival na fb)
Rosalie.-W swojej muzyce miesza inspiracje brzmieniem amerykańskiego R&B i hip-hopu lat 80. i 90. z zamiłowaniem do nowej elektroniki. 

Rosalie śpiewała jako pierwsza i niestety nie zdążyłam na jej koncert, chociaż bardzo mi zależało. Jest piękna i utalentowana kobietą, bardzo przypadły mi do gustu jej piosenki i zamierzałam usłyszeć je na żywo ale tym razem nie wyszło. Bardzo polecam odsłuchać utwór "Pozwól".

Lor
Lor- Grupa tworzona przez utalentowane nastolatki z Krakowa prezentujące muzykę niezwykle klimatyczną, opartą na brzmieniach skrzypiec i pianina.


Nie słuchałam ich piosenek przed festiwalem, ale chciałam być na koncercie gdyż czytałam, że grają one smutną, wolną, spokojną muzykę. Taki rodzaj jest właśnie jednym z moich ulubionych i po wysłuchaniu nie zawiodłam się a wręcz przeciwnie, teraz ciągle słucham ich utworów. Wokalistka ma przepiękny, delikatny głos, który naprawdę cudownie łączy się z skrzypcami i pianinem. Polecam by poznać ich piosenkę "Cinnamon". Dziewczyny zagrały kilka piosenek, które można było tylko usłyszeć na tym koncercie, przez co był naprawdę wyjątkowy.

Imagine Dragons
Imagine Dragons – amerykański indierockowy zespół muzyczny założony w 2008 w Las Vegas.
Ben McKee
Dan Reynolds
Daniel Wayne Sermon
Daniel Platzman

Był to najbardziej wyczekiwany przeze mnie koncert. Jestem fanką tego zespołu i był to drugi(na pewno nie ostatni) raz gdy ich słyszałam na żywo. Niesamowite przeżycie widzieć i słyszeć idoli. Pierwsze 3 piosenki płakałam ponieważ, byłam tak szczęśliwa, że ich słyszę znów a jednocześnie byłam smutna, gdyż mój chłopak jest ich naprawdę ogromnym fanem i było mi strasznie przykro, że on nie może tego doświadczyć znów(pierwszy raz był na koncercie w Łodzi ze mną). Dan jest bardzo wspaniałą osobą z wspaniałym głosem i polecam każdemu by usłyszeć go na żywo. Ze względu na inny rodzaj muzyki nie było podczas tego koncertu takiego szału jak na Martinie, przez co bez problemu dało się wytrzymać 1,5h w tłumie. Na koniec została wyrzucona ogromna ilość konfetti, dało to naprawdę przepiękny widok. Moim ulubionym momentem koncertu było gdy Dan usiadł na scenie i w ciszy przyglądał się nam i uśmiechał, oraz to jak wygłaszał swoje przemówienia. Fani przygotowali dla nich dwie akcje, czyli kartki z napisami: Welcome home oraz You made us believers.

________________________________________________________________________________
Stylizacja z dnia pierwszego czy drugiego bardziej się wam podobała? Byliście kiedyś na koncercie Imagine Dragons? Kogo chcielibyście na Owf za rok? Ja oczywiście wyczekuję kolejny raz Lany Del Rey.

Snapchat: @southselena
Instagram: @sandziv 
Facebook: /sandziv


You May Also Like

26 komentarze

  1. Super, no szkoda że mnie nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam trochę za daleko na ten festiwal :/
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłąm w tamtym roku, bardzo mi się podobało <3
    http://anothergirlinthesea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę! Chciałam tam jechać, ale niestety się nie udało, mm nadzieję, że następnym razem pójdę

    Świetna stylizacja, idealnie pasuje na taki festiwal.

    Pozdrawiam ciepło!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie http://noduss-tollensss.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałaś piękną stylizacje kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądałaś :)

    http://martynakochanowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Imagine Dragons - zazdroszczę ;) I piękny ten wianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie stylizacje bardzo ładne :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale jest być na festiwalach! Ślicznie wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna relacja, narzutka można pozazdrościć:)
    Pozdrawiam
    ZAPRASZAM NA MÓJ KANAŁ

    OdpowiedzUsuń
  11. stylizacja bardzo fajna!
    Ach, ID!!!!! JESZCZE NIE BYŁAM NA ICH KONCERCIE, ALE WSZYSTKO PRZEDE MNĄ! uwielbiam ich piosenki ♥♥♥
    pozdrawiam i zapraszam ♥
    http://stylowana100latka.blogspot.com/2017/06/uniesiesz-wszystko-st-right.html

    OdpowiedzUsuń
  12. ananas w czekoladzie musi być pyszny :) nigdy nie jadłam takiego cuda ale bardzo bym chciała spróbować :) ślicznie wyglądałaś twoja stylizacja była urocza!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna relacja :)
    warta przeczytania :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. Omg, strasznie ci zazdroszczę koncertu Imagine Dragons, w prawdzie ich wielką fanką stałam się dopiero rok temu słuchałam ich wcześniej. Mega chciałam tam być.
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Stylizacja bardzo wpasowana w klimat festiwalu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo, ja bylam roku temu, gdy wlasnie byla Lana, a w tym roku jade na jej koncert do Krakowa, az sie nie moge doczekac!
    a co do przyszlego owf to nie mam swoich faworytow- niech organizatorzy mnie zaskocza ;)

    nowy post <3 http://justemsi.blogspot.com/2017/06/stars-are-among-us.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nigdy nie byłam na tym festiwalu, ale bardzo bym chciała kiedyś pojechać, line up był ciekawy no a w szczególności zazdroszczę koncertu Imagine Dragons <3 Super wyglądałaś w tej stylizacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym kiedyś pojechać na takie wydarzenie, to muszą być cudowne przeżycia :D Wyglądasz bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. koncertu Imagine Dragons szczerze zazdroszczę :) to musiało być niesamowite <3
    obie stylizacje super, wyglądasz idealnie festiwalowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. stylizacja przepiękna ;) i bardzo zazdroszczę tego festiwalu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię Imagine Dragons i chciałabym kiedyś usłyszeć ich na żywo :). Co do OWF to nigdy nie byłam, ponieważ główną przeszkodą jest odległość. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  22. na pewno niezapomniane przeżycie;D

    OdpowiedzUsuń